ńoko to gdański zespół instrumentalny, który redefiniuje granice współczesnego jazzu, wprowadzając go na terytorium muzyki klubowej i elektroniki. Formacja stawia na absolutną równorzędność żywego, akustycznego instrumentarium oraz syntetycznych brzmień, generując potężną dawkę transu, repetycji i fizycznie odczuwalnego rytmu.
Zespół tworzą doświadczeni i wszechstronni trójmiejscy muzycy, znani z wielu innych uznanych projektów alternatywnych i jazzowych:
- Dawid Lipka – trąbka (związany m.in. z formacjami Zgniłość, Bizarre Penguin, Tymon Tymański).
- Michał Jan Ciesielski – saksofon, syntezator, wokal (znany z Quantum Trio, Contemporary Noise Sextet czy Michał Jan x Immortal Onion).
- Maciej Sadowski – kontrabas, moog (aktywny w Dead Vistula, LowBow, Gdańsk Necropolitan Orchestra).
- Tomasz Koper – perkusja (współpracujący z Alfah Femmes, Jazxing Live)
Muzyka ńoko rodzi się z czystej, nieskrępowanej improwizacji, traktowanej jako żywiołowy akt twórczy pozbawiony barier. Zamiast tradycyjnej, akademickiej narracji jazzowej, artyści kładą nacisk na motorykę i energetyczny puls, który naturalnie skłania słuchaczy do ruchu i tańca – ich koncerty potrafią ewoluować w pełnowymiarowy, hipnotyczny rave. Estetyka grupy zawieszona jest w unikalnym uniwersum łączącym cyberpunkową surowość z mrokiem i mistyką mitologii słowiańskiej
Dyskografia:
- „Aurora” (Debiut) – Zapis spontanicznej sesji improwizowanej, zawierający 8 spójnych kompozycji. Album, inspirowany kosmicznym duchem słowiańskich wierzeń, bogini poranka i chaosu ciał niebieskich, spotkał się ze znakomitym przyjęciem i ugruntował pozycję zespołu na scenie niezależnej.
- „KO” (Premiera: 24 kwietnia 2026 r.) – Drugi, bardziej radykalny album długogrający wydany nakładem wydawnictwa fizycznego i cyfrowego. Materiał pogłębia dotychczasowy kierunek – rytm oraz elektronika wysuwają się na pierwszy plan, a improwizacja buduje dramaturgię utworu kosztem solowych popisów. Na płycie pojawiają się także goście, w tym wokalistka Novika w hipnotyzującym, filmowym singlu „Atropine” oraz Sviniarski śpiewający z lekkością i dystansem o sprawach ostatecznych.
